FANDOM


Od lat 7.svg To opowiadanie (wg naszej klasyfikacji) jest dozwolone od siódmego roku życia.


Niezwykła Podróż - Opowiadanie fantastyczno-naukowe. Jest to pierwsza próba napisania przez autorkę tego typu powieści. Bardzo prosimy o wyrozumiałość.

Opis

Samolot, którym leci Madeleine popada w turbulencje....

Opowiadanie

Madeleine wyszła z laboratorium i odetchnęła świeżym powietrzem. Była samotną kobietą całkowicie oddaną pracy i nauce. Pół życia spędziła w uniwersyteckim laboratorium, które stało się jej domem. Drugą jej pasją były podróże. Właśnie zaczęły się wakacje, więc miała więcej czasu na spełnienie swojego największego marzenia – wyjazdu do Puerto Rico.

Pięć godzin później siedziała odprężona w samolocie lecącym z Miami, gdy nagle usłyszała głośny huk. Z kokpitu wybiegły stewardessy i kazały wszystkim założyć maski tlenowe. Ewidentnie tracili wysokość. Samolot wpadł w wody Oceanu Atlantyckiego. Kobieta straciła przytomność.

Obudziła się w ciemnym mieszkaniu, usiadła na łóżku i rozejrzała się – była w całkiem nieznanym miejscu. Gdy wyszła z budynku, nie mogła uwierzyć własnym oczom. Znajdowała się pod wodą! Całe miasto otaczała dziwna przezroczysta bariera zatrzymująca wodę i chroniąca mieszkańców. Pod stopami miała podłoże z nieznanego jej materiału, a przed sobą innowacyjny pojazd. Właśnie wyszedł z niego wysoki mężczyzna.

- Witamy w „Podwodnym Mieście” – powitał ją tajemniczy mieszkaniec - Została pani wybrana spośród wielu innych naukowców do tego ściśle tajnego, rządowego programu. To właśnie tutaj powstają wszelkiego rodzaju najnowsze wynalazki ludzkości. Teraz zapraszam na zwiedzanie nowego domu.

- Nie wiem, co powiedzieć… - odpowiedziała oszołomiona kobieta.

Weszli do środka. Mężczyzna pokazał jej komorę do regenerowania urazów cielesnych oraz własnego robota domowego. Uśmiechnęła się, bo nawet przypominał trochę droida R2-D2. W kuchni stało kilka samo odnawialnych butelek różnych płynów, a w lodówce znajdował się instalacja przypominająca o kończących się terminach ważności produktów żywieniowych. Łazienki nie było – zamiast jej zawieszona była dziwna kapsuła. Po zwiedzeniu pozostałych pokoi wyposażonych w zaskakujące sprzęty, pojechali razem w kierunku centrum miasta. W czasie podróży kobieta miała czas na przyjrzenie się całemu miejscu. Wszystkie domy mieszkalne były takie same i całkowicie zautomatyzowane. Im bardziej zbliżali się do środka miasta, budynki zmieniały się w laboratoria i fabryki. W końcu dotarli na miejsce. Największe i zarazem najważniejsze laboratorium „podwodnego miasta” było całe przeszklone, a z dachu wystawała wielka antena odpowiedzialna za utrzymanie bariery ochronnej. Naukowcy weszli do środka.

- Ach jak tutaj pięknie – zachwyciła się kobieta.

Tajemniczy mężczyzna zaprowadził Madeleine do jej nowego gabinetu. Kiedy przekroczyła próg, znów była całkiem oszołomiona. Znajdowały się tam wszystkie przedmioty potrzebne do jej badań. Została sama w pomieszczeniu. Od razu zaczęła pracować. Najpierw pobrała próbkę podłoża. Okazało się, że jest to odpowiednik skały pochodzącej z marsa! Po kilku innych doświadczeniach bohaterka dowiedziała się, że bariera chroniąca miasto jest zbudowana głównie z dziwnej mieszanki, w której skład wchodził metan… Wyniki badań mocno zaciekawiły Madeleine. Postanowiła zbadać, co znajduje się pod „anteną” podtrzymującą barierę. Kiedy budynek został opuszczony przez większość pracowników udała się w głąb laboratorium. Coś musiało być źródłem energii.. Nie myliła się. W centrum zabudowania odnalazła rurę prowadzącą wprost do anteny. Szukając drugiego końca instalacji dotarła na sam dół budynku. Tuż przed nią błyszczały się metalowe drzwi z tabliczką „tylko dla personelu”. Madeleine mimo zakazu, weszła do środka. Znalazła się w komorze bez naturalnego światła. A jednak coś tutaj świeciło. Dziewczyna poszła w kierunku źródła światła. Zauważyła biały obłok dymu w stanie nieważkości pomiędzy dwoma rurami. Jedna odchodziła w górę, a druga wbijała się w podłoże. Przyjrzała się dziwnemu zjawisku. Właśnie pochylała się, aby sprawdzić, z jakiego gazu jest chmura, gdy nagle ktoś stanął jej za plecami.

- Pomóc w czymś?

Madeleine podskoczyła. Nie wiedziała, ze ktoś ją zauważył. Odwróciła się. Rozpoznała tajemniczego mężczyznę, który ją powitał na początku dnia. Patrzył na nią surowym wzrokiem.

- Ja… Ja przepraszam, zgubiłam się.

Zaczął iść w jej kierunku. Kobieta odruchowo rozejrzała się w poszukiwaniu drogi ucieczki. Niestety. Nie było innej drogi. Nie mogła nic zrobić. Skupiła swój wzrok na oczach mężczyzny. Nagle wszystko się rozmyło.

Znowu znajdowała się w samolocie. Właśnie lądował w Puerto Rico. Kobieta zrozumiała, że wszystko było snem. Jednak czy na pewno? Błyskawicznie oprzytomniała i uświadomiła sobie, że przecież trasa lotu wiodła nad Trójkątem Bermudzkim.. Postanowiła, że po powrocie do Miami sprawdzi dokładniej tajemnicę tego miejsca. Gdy samolot wylądował, szybko pobiegła po walizkę, aby spisać w swoim notesie wszystkie zapamiętane ze snu wizje, informacje, rozwiązania oraz projekty. Wkrótce jej całkiem innowacyjne wynalazki podbiły świat, ale Madeleine nawet po latach nie była pewna, co tak naprawdę wydarzyło się podczas lotu…

Od Autorki
Jeżeli spodobało wam się moje opowiadanie, gorąco zapraszam do komentowania.
Dla was, mogę rozważyć napisanie kolejnej części.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki